Kilka dowcipów
Przychodzi gość do pani doktor i mówi:
- Mogłaby pani mi coś dać bo mam erekcje 24 godziny na dobę.
- Mogę panu dać spanie, jedzenie i tysiąc złotych miesięcznie.
Autobusem jedzie małżeństwo. On patrzy za okno… ona zamyślona, mina
poważna, głowa spuszczona w dół…
On się odwraca powoli, patrzy na nią i pyta: – Co robisz?
Ona odpowiada: – Nic. Myślę.
Po chwili autobus bierze ostry zakręt i ona zsuwa się z fotela na podłogę autobusu.
On patrzy się na nią i mówi: – Ale żeś wymyśliła.
Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna, rozmawiają o swoich mężczyznach.
Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto wnieść coś nowego
do ich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę seksapilu i
założyć pończochy, skórzane biustonosze, superwysokie szpilki oraz maski
również ze skóry.
Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami:
Zaręczona opowiada:
- Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy.
Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach,
seksownych butach i w masce powiedział, że jestem miłością jego życia!
Potem kochaliśmy się przez kilka godzin.
Panna relacjonuje:
- U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie
w tym super stroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą jazdę.
Mężatka na to:
- Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy
mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowną,
skórzaną bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną maskę na twarzy.
Kiedy mnie zobaczył powiedział: – Co na obiad, Batmanie?!
Related posts:
- Garść dowcipów Po chwilowym urlopie cos na dzień dobry Pewien facet, przez...
- Z cyklu dowcip dnia ;) Koleś poznał dziewczę w klubie, wylądowali u niego i wiadomo...
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.
No Comments »
RSS feed for comments on this post. TrackBack URL