Mar
17
2009

Ślub

Do księdza zgłosiła się kobieta, która chciała wyjść za mąż, ale miała już trzech mężów…
- No cóż, proszę pani, w tej sytuacji, w świetle prawa kanonicznego, sama pani rozumie, nie mogę udzielić pani ślubu…
- Ależ, proszę księdza – kobieta na to – mimo to cały czas jestem…hm… niewinna.
- Jak to?
- To długa historia. Opowiem księdzu. Mój pierwszy mąż… No cóż, wyszłam za niego na prośbę mego ojca.

Antoni był uroczym człowiekiem, bardzo dobrym i poczciwym. Tylko, cóż, miał już 82 lata, już nie był w stanie uszczęśliwić mnie inaczej jak tylko swą dobrocią. Dałam biedakowi tylko pięć miesięcy szczęścia…
- Hm, tak, rozumiem. Niezbadane są wyroki Boskie…
- Drugi mąż z kolei byl młodym, zabójczo przystojnym oficerem policji. Wykształcony, wysportowany, znał języki, świetnie sie zapowiadał, awans miał w kieszeni. Ale miał pecha. Jako prezent ślubny dostał od kolegów motor.

Chciał sie przejechać. Mokre liście na drodze, drzewo, złamana podstawa czaszki, rozległe obrażenia wewnętrzne.

Mój kochany Artur, przynajmniej nie cierpiał.
- Tak, rozumiem. Serdecznie pani współczuję. A trzeci mąż? Jak długo trwało pożycie?
- Och, dziesięć lat.
- Dziesięć lat ??!! I mówi pani, że przez cały ten czas…?
- Ani razu. Wie ksiądz, on był z PIS. Co wtorek wieczorem przychodził do
mego łózka, siadał na brzegu i przez długie godziny opowiadał, jak
będzie fantastycznie, kiedy się weźmie do rzeczy…

Share and Enjoy:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • MSN Reporter
  • MySpace
  • Ping.fm
  • Poleć
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Śledzik

No related posts.

Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.

Written by Administrator in: Dowcipy, Teksty | Tags: , , ,

No Comments »

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

CAPTCHA image


Powered by LepszyPOZNAN.pl | Aeros Theme