Jun
14
2009
0

To jeszcze kilka

Wygląda dżdżownica z ziemi, patrzy, a tu obok druga.
– Dzień dobry!
– Co, dzień dobr y!? Własnej d*py nie poznajesz???…

Tatuś tłumaczy Jasiowi zasady urozmaiconego pożycia seksualnego. Gestykuluje, z zapałem miota się po podłodze, wygina wyimaginowaną
partnerkę na wszystkie strony, obrazowo i ze szczegółami przedstawia każdą możliwą i niemożliwą łóżkową pozycję.
Jasio tymczasem siedzi skulony w fotelu, czerwony jak burak, uszy mu płoną, rumieńce wylazły mu na buzię, głowę coraz mocniej wtula
ramiona, jeszcze trochę i zemdleje… W końcu udaje mu sięprzerwać oszalałemu ojcu i mówi:
– Ale tatusiu, przestań już, proszę!!! Mam jutro w szkole klasówkę z historii. Wiesz, wojny, zabory i takie tam. I chodziło mi tylko o to, żebyś mi wytłumaczył co to znaczy NAJEŹDŹCA!…

Kobieta w sklepie pyta sprzedawczynię:
– Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
– Bardzo proszę, ale mamy też przymierzalnie

Written by Administrator in: Dowcipy | Tags: , , , , , ,
Oct
31
2008
0

Piłkarskie

Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisaly wypracowanie, które zawierać będzie cztery aspekty:
1. Pilka nozna
2. Seks
3. Religia
4. Tajemnica
Powiedziała, że kto skończy będzie mógl iść do domu. Dzieci zaczęły pisać.
Po kilkunastu sekundach wstaje Jasio i oddaje pracę.
Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć.
Prosi go, żeby odczytał swoje wypracowanie. Jasio czyta z dumą:
- ” Ktoś zerżnął Janasa! Mój Boże! Kto?”

Polscy piłkarze poruszali się w Niemczech autobusem z napisem
“Biało-czerwoni. Odważni i niebezpieczni”
Trwają poszukiwania nowego napisu na autokar naszej reprezentacji! Oto
propozycje:
- Tragiczni ale komiczni.
- My tylko przejazdem.
- 280 koni i 24 osły.
- Wystarczy duże białe “L” na niebieskim tle.
- Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (i zdjęcie Janasa)
- Autobus turystyczny.
- Walczyliśmy jak nigdy. Przegraliśmy jak zawsze.
- Co się stao?
- Ułomni ale skromni.
- Jedziemy na Love Parade.
- Ciulaci ale skrzydlaci.
- Ukryci i przerażeni.
- Uwaga niebezpieczeństwo!
- Nie kopać leżących!
- Prawie jak drużyna.
- Szybcy i wściekli.
- Kółko wędkarskie.
- Nie strzelać, bo może dostać niewinny kierowca!
- Polakom gratulujemy autobusu.
- Tak sobie pokreśliłem i tak mi wyszło.
- Którędy do wyjścia?
- Latający cyrk Pawła Janasa.
- Handel obwoźny – gipsowe krasnale.
- Komu punkty, komu? Bo jedziem do domu.
- Przewóz pracowników: Niemcy ===> Polska.
- Wyjście awaryjne.
- Nas nie dogoniat!
- Nam strzelać nie kazano.
- Szukamy pracy przy szparagach.
- Poszukiwacze zaginionej bramki.
- Lasy Państwowe sp. z o.o.
- Obóz wędrowny.
- Drużyna Actimela.
- Mesjasze narodów.
- To jest miejsce na Twoją reklamę.
- Tylko nie po twarzy.
- Pielgrzymka do Rzymu.
- Titanic.
- Aczkolwiek.
- Zjazd do zajezdni.
- Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej “Dzieci Niczyje”.
- Powered by PZPN.
- domowe przedszkole
- jaki sponsor taka gra – TP SA
- zaloga G

Written by Administrator in: Dowcipy, Teksty | Tags: , , , , ,
Oct
27
2008
0

Mądry Jasio

Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miała ciągłe kłopoty z
jednym z uczniów.
Spytała więc:
- “Jasiu, o co ci chodzi?”
Jasiu odpowiedział:
- “Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w
trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też
powinienem być w trzeciej klasie!”
Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy
Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi
całą sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie, że chciałby
zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie
musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych
kłopotów. Nauczycielka się zgodziła.
Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na
przeprowadzenie testu.
Dyrektor: “Ile jest 3 x 3?”
Jasiu: “9″.
Dyro: “Ile jest 6 x 6?”
Jasiu: “36″.
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor
uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi.
Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i powiedział:
- “Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy.”
Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań.
Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. (i się zaczęło)
Pani Magda spytała, “co krowa ma cztery, czego ja mam tylko
dwa?
Jasiu, po chwili “Nogi.”
Pani Magda: “Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?”
Jasiu: “Kieszenie.”
Pani Magda: “Co zaczyna się na “K” kończy na
“S”, jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera
białawy płyn?”
Jasiu: “Kokos”
Pani Magda: “Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i
klejące?”
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył
powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział.
Jasiu: “Guma do żucia”
Pani Magda: “Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies
na trzech nogach?”
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się
odezwać…
Jasiu: “Podaje dłoń”.
Pani Magda: “Teraz zadam kilka pytań z serii “Kim
jestem?”, dobrze?”
Jasiu: “OK”.
Pani Magda: “Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie.
Jest mi mokro wcześniej niż tobie”.
Jasiu: “Namiot”
Pani Magda: “Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się
nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą”.
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
Jasiu: “Obrączka ślubna”
Pani Magda: “Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze,
kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze”.
Jasiu: “Nos”
Pani Magda: “Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się.
Wchodzę z drżeniem”.
Jasiu: “Strzała”
Dyrektor odetchnął z ulgą,
“Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie
dziesięć pytań źle odpowiedziałem!”

Written by Administrator in: Dowcipy, Teksty | Tags:

Powered by LepszyPOZNAN.pl | Aeros Theme