Feb
15
2009
1

Małżeństwo ze stażem

Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta:
“Na sprzedaż – żona. Ostatnio niewiele używana. Cena 360 zł. Informacja – na miejscu.”
Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.
-Wcale nie chodzi mi o to, że chcesz mnie sprzedać, ale dlaczego tak tanio.Skad wziąłeś tą cenę?
-Już Ci wyjaśniam: 80 kg mięsa po 2 zł to daje 160 zł; złota obrączka – 200 zł. Razem 360 zł. Gra?

Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi nadrzwiach kartkę napisaną przez zonę:
“Na sprzedaż – mąż. Ostatnio niewiele używany. Cena 0,67 zł. Informacja – na miejscu.”
Tym razem awanturę robi mąż.
-To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za takie grosze chcesz opchnąć?
-Już Ci wyjaśniam:dwa jajka po 0,32 zł to daje 0,64 zł;10 cm rurki giętkiej za 0,03 zł. Razem 0,67 zł. Gra?

Written by Administrator in: Dowcipy, Teksty | Tags: , , , ,
Jan
04
2009
0

Przed i po ślubie

Ona: Ciao Sławeczku ,
On: No nareszcie, już tak długo czekam!
Ona: może chcesz żebym poszła?
On: NIE! Co ci przyszło do głowy? Sama myśl o tym jest dla mnie straszna!
Ona: Kochasz mnie?
On: Oczywiście. O każdej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On: NIE! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocałować?
On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On: Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem!
Ona: Czy mogę ci zaufać?
On: Tak.
Ona: Kochanie….
dwadzieścia lat po ślubie:
czytaj teraz to samo ale od dołu

Written by Administrator in: Teksty | Tags: , , , ,
Oct
30
2008
0

Umowa przedmałżeńska

Ja, niżej podpisana kobieta, wyrażająca zgodę na
propozycję małżeństwa, akceptuję poniższe postanowienia:

§ 1.

Jeśli nie będę miała orgazmu zaraz po tym jak pijany
wdrapiesz się na mnie i po “pełnych” 5 minutach pompowania
i sapania jak starzec z astmą, będę grzecznie udawać, że mam.

§ 1.01

Będzie to mistrzowska gra aktorska, zawierająca moje
krzyki np.: “Więc TAK wygląda brudny sex!” oraz zobowiązuję
się także do wierzgania i jęczenia jak kot kłuty pinezką.

§ 1.02

Nigdy nie będę prosić o dłuższą grę wstępną!

§ 2.

Całkowicie rozumiem, że rola kobiety w każdym związku to
branie winy na siebie. Więc jeśli przytrzaśniesz sobie
palec drzwiami lub przegra Twoja ulubiona drużyna, zgadzam
się aby to była moja wina. Nawet jeśli mnie tam nie było.

§ 3.

Zawsze kiedy, wybiorę się na spotkanie z przyjaciółkami
na plotki, będę mówiła, że masz większego członka niż
Himalajski jak, a każdy słoń mógłby zazdrościć Ci genitalii.

§ 3.01

Będę “często” wspominać o Twojej seksualnej potencji
i tych cudownych, długich godzinach w sypialni.

§ 3.02

I będę to także powtarzać Twoim kumplom. Często.

§ 4.

Po seksie (którego nigdy nie nazwę “uprawianiem miłości”),
nie będę oczekiwać, że będziesz mnie tulił tak długo,
aż odpadnie Ci ramię. Nie będę Cię też denerwować
- wpychając Ci moje włosy w twarz.

§ 4.01

Nigdy, przenigdy nie będę nazywać Twojego członka śmiesznymi
zdrobnieniami.

§ 5.

W łóżku będę wciąż nalegać na nowe pozycje. Zwłaszcza te,
w których Ty sobie spokojnie leżysz, a ja robię całą resztę.

§ 5.01

Bezwzględnie przesłucham wszystkie moje koleżanki
i jeśli któreś będą miały skłonności biseksualne, to
zaproszę je na obiad. A potem schowam ich kluczyki
do samochodu, aby zmusić je do zostania na noc.

§ 5.02

Zobowiązuję się do codziennego uczęszczania na 2 godziny
aerobiku, aby utrzymać moje ciało w idealnej kondycji
i figurze.

Written by Administrator in: Teksty | Tags: , ,
Oct
30
2008
0

Małżeństwo

Facet spędza popołudnie u kochanki. Nagle niespodziewanie do domu wraca jej maż. Kochanka szybko bierze worek ze śmieciami, daje stojącemu w drzwiach mężowi i mówi:
“Kochanie proszę cię wynieś śmieci.” Facet w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie i idąc, w drodze do domu myśli o swojej kochance w samych superlatywach: ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna, ale ona to wymyśliła. Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi:
” Kochanie proszę wynieś te śmieci.” Facet nic nie mówiąc bierze worek, idzie w kierunku śmietnika i mruczy do siebie pod nosem: “k…..m…, cały dzień w domu siedzi i nawet nie może śmieci wynieść.”

Written by Administrator in: Teksty | Tags: , ,
Oct
30
2008
0

Zły adres

Młode małżeństwo planowało wybrać się na letnie wczasy nad morze. Postanowili, że najpierw pojedzie on, aby wybrać hotel i rozejrzeć się,co warto odwiedzić, po czym miał przekazać wiadomość e-maile’ m. Zrobił tak, lecz pomylił jedną literę w adresie, przez co wiadomość trafiła do pewnej starszej pani, która właśnie dzień wcześniej pochowała męża. Pani ta, sprawdzając wiadomości, nagle wydała głośny histeryczny krzyk. Domownicy zaalarmowani hałasem pobiegli sprawdzić, co się stało. Zobaczyli staruszkę omdlałą na podłodze. Ktoś odczytał wiadomość z ekranu: – Kochanie, wczoraj dotarłem na miejsce. Wszystko już tu przygotowałem na Twoje przybycie jutro.

Twój kochający mąż.

PS: Strasznie tu gorąco!

Written by Administrator in: Teksty | Tags: , , ,
Oct
29
2008
0

Kilka dowcipów

Przychodzi gość do pani doktor i mówi:
- Mogłaby pani mi coś dać bo mam erekcje 24 godziny na dobę.
- Mogę panu dać spanie, jedzenie i tysiąc złotych miesięcznie.

Autobusem jedzie małżeństwo. On patrzy za okno… ona zamyślona, mina
poważna, głowa spuszczona w dół…
On się odwraca powoli, patrzy na nią i pyta: – Co robisz?
Ona odpowiada: – Nic. Myślę.
Po chwili autobus bierze ostry zakręt i ona zsuwa się z fotela na podłogę autobusu.
On patrzy się na nią i mówi: – Ale żeś wymyśliła.

Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna, rozmawiają o swoich mężczyznach.
Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto wnieść coś nowego
do ich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę seksapilu i
założyć pończochy, skórzane biustonosze, superwysokie szpilki oraz maski
również ze skóry.
Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami:
Zaręczona opowiada:
- Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy.
Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach,
seksownych butach i w masce powiedział, że jestem miłością jego życia!
Potem kochaliśmy się przez kilka godzin.
Panna relacjonuje:
- U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie
w tym super stroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą jazdę.
Mężatka na to:
- Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy
mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowną,
skórzaną bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną maskę na twarzy.
Kiedy mnie zobaczył powiedział: – Co na obiad, Batmanie?!

Written by Administrator in: Dowcipy | Tags: , , , ,

Powered by LepszyPOZNAN.pl | Aeros Theme