Jul
24
2009
0

Kobiety, przepychajcie się na tył autobusu!

Prawowierne Żydówki powinny podróżować autobusami zgodnie z zasadami
koszerności. Czyli na końcu pojazdu – uznał izraelski Rabiniczny Komitet
Transportu.

Rabini wzywają w nich młode Żydówki do siadania w tylnej części pojazdów.
Powinny to robić nawet w “niekoszernych autobusach”.

Ulicami Jerozolimy jeżdżą bowiem dwa rodzaje autobusów. Zwykłe i koszerne.
W tych ostatnich po przyjechaniu na przystanek kierowca otwiera przednie i
tylne drzwi. Przednimi wchodzą panowie, tylnymi panie, którym nie przystoi
jechać razem z obcymi mężczyznami. W zwykłych autobusach otwierają się
tylko drzwi przednie, a kierowca pobiera opłatę od wszystkich wchodzących.

Jak napisał izraelski dziennik “Jediot Ahronot”, Rabiniczny Komitet
Transportu postanowił zatem wezwać młode dziewczyny, aby w sytuacji, gdy
muszą skorzystać ze zwykłego autobusu, po zapłaceniu za przejazd – nie
zważając na niewygodę – przepychały się na tył pojazdu. Powinny również
zachęcać do tego swoje koleżanki. “Dzięki przestrzeganiu tych zasad
skromności i świętości zyskacie natchnienie wszechobecności boskiej, a
także obfitość bogactwa, szczęścia i wszystkiego, co dobre” – napisali
rabini do izraelskich nastolatek.

Written by Administrator in: Teksty | Tags: , , , , , ,
Jul
06
2009
0

Czołówka

Czołowe zderzenie rowerów. Są ranni
Michał Janczura, TOK FM 2009-07-06, ostatnia aktualizacja 2009-07-06 10:50:05.0

Nie jechali za szybko, a mimo to doszło do wypadku. Dwoje rowerzystów z
Lubelszczyzny zderzyło się na prostym odcinku drogi. Nie było nadmiernej
prędkości, był za to alkohol. Sprawca wypadku miał 2 i pół promila.

Do zdarzenia doszło w przygranicznej miejscowości Hrebenne. – 40 – letni
mężczyzna podróżował rowerem typu “ukrainka” po prostym odcinku drogi.
Niestety ze względu na spore ilości alkoholu, który wczesniej wypił w pewnym
momencie stracił panowanie nad swoim pojazdem i zjechał na lewy pas -
relacjonuje Edyta Krystkowiak z komendy policji w Hrubieszowie.

Na domiar złego lewym pasem podróżowała niespodziewająca się niczego 50 -
letnia rowerzysta. Policjanci donoszą, że jej rower górski był bez szans w
starciu z potężną maszyną wyprodukowaną za wschodnią granicą. Rowery, choć
trudno to sobie wyobrazić, zderzyły się czołowo. – Kobieta z obrażeniami
głowy i podejrzeniem wstrząśnienia mózgu trafiła do szpitala – mówi
Krystkowiak. Sprawca zdarzenia trzeźwieje w policyjnej izbie zatrzymań.
Odpowie za jazdę po pijanemu i spowodowanie wypadku.

Michał Janczura, TOK FM (źródło: http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,6791684,Czolowe_zderzenie_rowerow__Sa_ranni.html)

Written by Administrator in: Ciekawostki | Tags: , , , , , ,
Jun
28
2009
1

Garść dowcipów

- Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
- Ale tato… sam potrafie znaleść sobie dziewczynę…
kto to jest? -
To córka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
- Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
- Wie Pan… ale ja nie szukam męża dla mojej córki…
- Ależ to wiceprezes Orlenu!…
- Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu :
- Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną – mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
- No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.
- Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
- Ooo! Chyba, że tak!

- Puk, puk!
- Kto tam?
- Ja do Jarka.
- A ja kombajn.

Komisja wojskowa:
- Zawód ojca?
- Ojciec nie żyje…
- Ale kim był?!
- Gruźlikiem…
- Ale co robił?!!
- Kaszlał…
- Ale z czego żył?!!! Z tego się przecież nie żyje!
- Przecież mówię, że nie żyje…

W pewnej mieścinie był piekarz, który piekł pieczywo nienadające się w ogóle do jedzenia. W sekrecie przed nim zebrali się mieszkańcy i postanowili uradzić co z nim zrobić… Radzą tak kilka godzin i nic nie mogą wymyśleć… w pewnym momencie wstaje kowal, chłop wielki i barczysty jak wół i mówi :
- Może mu jebnę?!… na co ludzie mówią:
- Nie, no.. tak nie można… w końcu mamy tylko jednego piekarza, nie możemy zostać w ogóle bez… i dalej debatują..
Za jakiś czas znowu wstaje kowal i mówi:
- To może jebnę stolarzowi?… mamy dwóch..

Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika. Kazał mu przyjść do swego pokoju.
- Jak się nazywasz?
- Jurek – odparł nowy.
Szef się skrzywił:
- Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu.
To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet.
Zwracam się do pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski. Jeśli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko?
- Kochany – westchnął nowy. – Nazywam się Jerzy Kochany.
- Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę.

Kierowca zatłoczonego autobusu ostro nim manewruje.
Pasażerowie przewracają się, walą głowami w szyby itp.
Jeden z pasażerów:
- Panie, k***a, świnie pan wieziesz, czy co?!
Na to kierowca:
- A co? Ktoś się w ryj uderzył?

Kowalscy postanowili pójść pierwszy raz do opery. Ubrali się odświętnie. W operze ustawili się w kolejce do kasy, żeby nabyć bilety. Przed nimi mężczyzna zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa poproszę…
Po chwili Kowalski podchodząc do kasy:
- Stefan i Zenobia. Dla nas też dwa…

Jun
25
2009
0

Edukacja seksualna

- “Wychowanie do życia w rodzinie mieliśmy z 60 letnią panią pedagog, która nam tylko na jednej lekcji wprowadziła temat seksu i opowiadała o jakiś niestworzonych rzeczach np. że jedną z metod antykoncepcji jest położenie się przez dziewczynę w wodzie z octem, która wypłucze i zabije plemniki! ”

- “W liceum Pani, która przyszła nie wiadomo skąd, opowiadała o kalendarzyku i o tym, że prezerwatywy nie są skuteczną metodą, bo kondom może tak uciskać na podstawę penisa, że spowoduje to odcięcie dopływu krwi , a to może doprowadzić do trwałej impotencji”

- “W gimnazjum za uświadamianie wzięła się nasza nawiedzona katechetka. To był naprawdę koszmar! Według niej każdy seks powinien prowadzić do prokreacji, a żona powinna oddawać się swojemu mężowi w ciszy i z pokorą, a każda kobieta, która z seksu czerpie przyjemność będzie się smażyć w piekle . Mężczyzna ma swoje potrzeby i jeśli żona mu odmawia, nie ma co się dziwić, że ją zdradza, twierdziła też, że dziewczyna, która straciła dziewictwo przed ślubem jest jak nadgryzione jabłko, którego nikt nie będzie chciał.”

- “W moim gimnazjum zajęcia prowadzi katechetka, którą poprosiłyśmy, o przedstawienie nam budowy ciała mężczyzny. Tylko ogólnie przedstawiła nam zarys po czym oznajmiła, że facet jest ohydny pod względem wyglądu zewnętrznego (miała na myśli męskie organy rozrodcze). O homoseksualistach powiedziała wielce oburzona, że takich ludzi nie powinno być na świecie, że to jest jakąś choroba”

- “Na lekcji w liceum nasza nauczycielka od biologii narządy kobiece nazywała słoninką, a męskie kiełbaską , stwierdziła, że na pewno wszystko już wiemy od rodziców i przeszliśmy do innych działów, a gdy próbowałam porozmawiać z mamą w domu, usłyszałam, że wszystkiego dowiem się w szkole.”

- “Nasza katechetka w szkole poinformowała dziewczyny, że tamponów nie można używać, bo przyrastają do pochwy “

Written by Administrator in: Teksty | Tags: , , , , , ,
Dec
11
2008
0

INSTRUKACJA OBSŁUGI MĘŻA

Wprawdzie tekst ten skierowany jest do kobiet, ale Drodzy Panowie przeczytajcie go koniecznie i wyciągnijcie wnioski na przyszłość, póki jeszcze nie jest za późno ;)

INSTRUKACJA OBSŁUGI MĘŻA

Maż

Zaobrączkowany osobnik płci męskiej z możliwością przystosowania do życia w niewoli. Odnosząc się do sytuacji w domu, od razu zaczyna szukać jedzenia i miejsca do spania. Trzeba pamiętać, że jest on bardzo daleki od ideału, dlatego wymaga nieustannej opieki i pielęgnacji. Męża należy trzymać w ciepłym i dobrze przewietrzonym pomieszczeniu.

Należy męża wyprowadzać na spacer raz dziennie na smyczy, ponieważ może ujawnić się instynkt do uciekania. Nawet najlepiej wytresowani mężowie zostawieni bez opieki mogą nie znaleźć albo nie będą chcieli znaleźć drogi powrotnej.

Niestety urzędy zajmujące się wydaniem i rejestracją mężów tak zwane Urzędy Stanu Cywilnego, nie dają żadnej gwarancji oraz nie odpowiadają za zaginięcie lub ucieczkę męża.

Należy pamiętać, że okres udomowienia męża źle wpływa na jego naturalne funkcjonowanie – u niektórych pojawia się chęć ciągłych ucieczek, a niektórzy z czasem stają się niepotrzebną i nieestetyczną rzeczą w domu, którą należy się ciągle opiekować. Lecz przy dobrej technice tresowania, mąż może stać się pożyteczny.

Zastosowanie:

Należy ustalić po co kobiecie, która świetnie daje sobie radę, komplikować życie nabywając męża. W najprostszym użyciu tego osobnika, mąż jest potrzebny do zapłodnienia, lecz przy odpowiednim wytrenowaniu może być użyteczny również w innych sferach życiowych, takich jak: poprawienie sytuacji materialnej, w ciężkich pracach domowych, itd.

Użycie:

Każdy osobnik płci męskiej pasący się na wolności może być potencjalnym mężem. Zainteresować mężczyznę można czymkolwiek – rozpoczynając od butelki, kończąc górnolotną frazą, której on wcale nie musi zrozumieć. Należy jednak pamiętać, że jeżeli mężczyzna oddzielił się od stada i poszedł za kobietą, to najczęściej dlatego żeby doznać jednorazowej przyjemności i zaspokoić swój pierwotny instynkt.

Celem kobiety jest doprowadzić mężczyznę do kompletnego niezrozumienia swych czynów, bowiem tylko w takim stanie jest możliwe zaobrączkowanie, co jest głównym celem kobiety. Po zaobrączkowaniu najczęściej jest zaplanowane wesele, które ma spowodować, żeby mężczyzna jeszcze dłużej nie mógłby zrozumieć, co się stało.

Niektóre kobiety uważają, że mąż po zaobrączkowaniu, już nigdzie nie ucieknie. Niestety, to kompletna bzdura. Po zaobrączkowaniu należy zająć się procesem tresowania.

Tresowanie:

Po nabyciu męża należy od razu przystąpić do tresowania. Należy pamiętać, że nietresowany mąż jest niebezpieczny dla kobiety, jak również dla całego społeczeństwa. Każdy, nawet najbardziej otępiały maż poddaje się tresowaniu, należy tylko go regularnie żywić i mieć dużo cierpliwości.

Tak samo jak w przypadku tresowania psów tak i w przypadku tresowania męża należy zacząć od podstawowych komend, takich jak: “siadać”, “leżeć”, “obok” itd. Komendy jednak należy wydawać nie w sposób dyrektywny, lecz miło: “Kochanie usiądź, chcę na Ciebie popatrzeć”, “Kochanie połóż się, na pewno jesteś zmęczony”, “Kochanie chodź bliżej, lubię jak jesteś obok mnie”. Przy prawidłowym wykonaniu komend należy osobnika podkarmić albo pochwalić, żeby wykształcił się odpowiedni refleks przy usłyszeniu komend. Po przekonaniu się, że dobrze są oswojone podstawowe komendy, należy przystąpić do tresowania bardziej skomplikowanych komend, takich jak: “przynieś”, “podaj”, “pozamiataj”, “kup mi”, “oddaj wypłatę”, “pomóż mojej mamie”, itd.

Zakończenie:

Drogie kobiety, jeżeli po zrozumieniu wielkości problemu, jeszcze nie zrezygnowałyście z zamiaru nabycia męża, to mogę Was pocieszyć – zadbany, dobrze umyty, uczesany, nakarmiony i umiejętnie wytresowany mąż może kobiecie dać dużo przyjemnych chwil, lecz nie świadczy to o umiejętnościach danego gatunku fauny, lecz o wyjątkowych umiejętnościach kobiet w sferze udamawiania i tresowania dzikich zwierząt.

Written by Administrator in: Ciekawostki, Teksty | Tags: , , , , , ,
Nov
04
2008
0

Powered by WordPress | Aeros Theme | TheBuckmaker.com WordPress Themes

Secured by Super-CAPTCHA © 2009 MLW & Associates, LLP. All rights reserved.