Mar
19
2009
0

Hierarchia na wyższej uczelni

Rektor
- silniejszy niż lokomotywa
- szybszy niż pocisk
- potrafi przeskoczyć nawet najwyższe budynki
- rozmawia z Bogiem

Prorektor
- siła porównywalna z lokomotywą
- szybki jak pocisk
- potrafi przeskoczyć niższe budynki
- za pozwoleniem rozmawia z Bogiem

Profesor
- z lokomotywą nie wchodzą sobie w drogę
- potrafi strzelać z pistoletu
- raz na jakiś czas udaje mu się przeskoczyć niski budynek
- czasem mówi do Boga

Doktor
- ciągle wpada pod pociąg
- z pistoletem w ręku stanowi zagrożenie dla siebie i otoczenia
- obija się o ściany budynków
- mówi do ścian

Magister
- w dwóch przypadkach na trzy potrafi rozpoznać lokomotywę
- polewa się wodą z pistoletu na wodę
- przebiegając przez budynek nie trafia w drzwi
- ledwo mówi do ścian

Pani z dziekanatu
- ma męża maszynistę
- zatrzymuje pociski i je rozgryza
- podnosi budynki i przechodzi pod nimi
- jest Bogiem

Written by Administrator in: Dowcipy, Teksty | Tags: , , , , , , ,
Oct
25
2008
0

Egzamin

Jedno z pytań, które pojawiło się na egzaminie na wydziale chemii NUI Maynooth. Odpowiedź jednego ze studentów była na tyle wyjątkowa, że profesor podzielił się z nią ze swoimi kolegami, a później jej treść przedstawił w internecie.

Pytanie:
Czy piekło jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne (absorbuje ciepło)?

Większość odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które mówi, że w stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie proporcjonalna do jego ciśnienia.

Jeden ze studentów napisał tak:
Najpierw musimy stwierdzić, jak zmienia się masa piekła w czasie. Do tego potrzebna jest ocena liczby dusz, które idą do piekła i liczba dusz, która piekło opuszcza. Moim zdaniem można ze sporym prawdopodobieństwem przyjąć, że dusze, które raz trafiły do piekła, nigdy go nie opuszczają. Na pytanie, ile dusz idzie do piekła, można spojrzeć z punktu widzenia wielu istniejących dzisiaj religii. Większość z nich zakłada, że do piekła idzie się wtedy, gdy nie wyznaje się tej właściwej wiary. Ponieważ religii jest więcej niż jedna i nie można wyznawać kilku religii jednocześnie, to można założyć, że wszystkie dusze idą do piekła. Patrząc na częstotliwość narodzin i śmierci można założyć, że liczba dusz w piekle wzrastać będzie logarytmicznie. Rozważmy, więc pytanie o zmieniającej się objętości piekła. Ponieważ wg prawa Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz rozszerzać musi się powierzchnia piekła tak, aby temperatura i ciśnienie w piekle pozostaly stałe, to istnieją dwie możliwości:
1.Jeśli piekło rozszerza się wolniej niż liczba przychodzących do niego dusz, to temperatura i ciśnienie w piekle będą tak dlugo rosły aż piekło się rozpadnie.
2.Jeśli piekło rozszerza się szybciej niż liczba przychodzących tam dusz, to temperatura i ciśnienie w piekle będą spadać tak długo, aż piekło zamarznie.

Która z tych możliwości jest bardziej realna?
Jeśli weźmiemy pod uwagę przepowiednię Sandry, która powiedziała do mnie “prędzej piekło zamarznie niż się z tobą prześpię”, jak również to, że wczoraj z nią spałem, to możliwa jest tylko ta druga opcja. Dlatego też jestem przekonany, że piekło jest endotermalne i musi być już zamarznięte. Z uwagi na to, że piekło zamarzło, można wnioskować, że żadna kolejna dusza nie może trafić do piekła, a ponieważ pozostaje jeszcze tylko niebo, to dowodzi też istnienie Osoby Boskiej, co z kolei tlumaczy, dlaczego Sandra cały wczorajszy wieczór krzyczała “Oh, God”

Ten student otrzymał ocenę “bardzo dobry”

Written by Administrator in: Teksty | Tags: , , ,

Powered by LepszyPOZNAN.pl | Aeros Theme