Sep
15
2009
0

Winogron Biały

Winogron

Wizyty w sklepie bywają zaskakujące. to efekt zakupów w pewnym sklepie, w małym miasteczku na południu wielkopolski. panie zabroniły robić zdjęć, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać :) tłumaczenie sympatycznych pań?: “bo takie opisy przychodzą z centrali”. no to pozdrawiam centralę!

Written by Administrator in: Obrazki | Tags: , ,
Jul
24
2009
0

Czy piractwo na pewno jest grzechem?

Czytając artykuł na stronie Vagla.pl natknołem się na niezły cytat odnośnie piractwa :) Szkoda tylko, że nie da się na to powołać wsądzie – choć zawsze można spróbować ;-)

“Biblijne cudowne rozmnożenie chleba (Mt 14,13-21), w świetle prawa autorskiego wygląda nieco podejrzanie. Rozmnażając chleb, Chrystus multiplikował bochenki i ryby z niewątpliwą stratą okolicznych piekarzy i rybaków, którzy mogli się spodziewać sporych zysków z nakarmienia (rzecz jasna odpłatnie), tak dużych rzesz ludzkich. Możliwe, że nawet dokonali uprzednich zakupów i wszystko się zepsuło.

Gdyby ktoś usiadł pod sklepem muzycznym i w podobnie cudowny sposób multiplikował CD z modnymi utworami, niewątpliwie zostałby aresztowany za piractwo.

Oczywiście trudno sobie wyobrazić podobny uczynek… Czy jednak na pewno? Przecież kopiowanie utworu udostępnionego za darmo w sieci (pomijam w tej chwili kwestię piractwa), jest właśnie takim cudem. Zupełnie jakby ktoś rozdawał bochenki chleba. Chciałoby się powiedzieć za prorokiem Izajaszem “przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy” [Iz 55,1]!

Zgodnie z doktryną katolicką Jezus był do nas podobny we wszystkim prócz grzechu. Skoro tak, to piractwo nie może być grzechem.

AUtor: Marcel

źródło: http://prawo.vagla.pl/node/8579#comment-16817

Written by Administrator in: Teksty | Tags: , , , , , , , , ,
Jun
14
2009
0

To jeszcze kilka

Wygląda dżdżownica z ziemi, patrzy, a tu obok druga.
– Dzień dobry!
– Co, dzień dobr y!? Własnej d*py nie poznajesz???…

Tatuś tłumaczy Jasiowi zasady urozmaiconego pożycia seksualnego. Gestykuluje, z zapałem miota się po podłodze, wygina wyimaginowaną
partnerkę na wszystkie strony, obrazowo i ze szczegółami przedstawia każdą możliwą i niemożliwą łóżkową pozycję.
Jasio tymczasem siedzi skulony w fotelu, czerwony jak burak, uszy mu płoną, rumieńce wylazły mu na buzię, głowę coraz mocniej wtula
ramiona, jeszcze trochę i zemdleje… W końcu udaje mu sięprzerwać oszalałemu ojcu i mówi:
– Ale tatusiu, przestań już, proszę!!! Mam jutro w szkole klasówkę z historii. Wiesz, wojny, zabory i takie tam. I chodziło mi tylko o to, żebyś mi wytłumaczył co to znaczy NAJEŹDŹCA!…

Kobieta w sklepie pyta sprzedawczynię:
– Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
– Bardzo proszę, ale mamy też przymierzalnie

Written by Administrator in: Dowcipy | Tags: , , , , , ,

Powered by LepszyPOZNAN.pl | Aeros Theme