Nov
03
2011
0

Grecka pomoc

To tak na powrót bieżący dowcip polityczny :)

“Przychodzi turysta do greckiego hotelu, kładzie 100 euro kaucji i prosi o klucze do paru pokoi, żeby mógł stwierdzić czy któryś z tych pokoi mu odpowiada.
Właściciel hotelu daje mu wszystkie klucze, ponieważ nie ma żadnego gościa.
Kiedy turysta idzie oglądać pokoje, Hotelarz zabiera te 100 euro i biegnie do rzeźnika, daje mu te 100 euro mówiąc, że te pieniądze to za zaległości,… które jest mu winien.
Rzeźnik biegnie do rolnika, z tymi 100 euro i tez spłaca swój dług za świnie którą w zeszłym tygodniu kupił.
Rolnik pędzi do jedynej panienki we wsi i daje jej te 100 euro, bo ma jeszcze ostatnie dwie wizyty do zapłacenia.
Prostytutka biegnie do hotelu również z tymi 100 euro bo wisi hotelarzowi czynsz za wynajęcie pokoju w którym była z ostatnim klientem.
W tym momencie turysta schodzi po schodach i mówi, że żaden z pokoi mu nie odpowiada.
Oddaje hotelarzowi klucze bierze swoje 100 euro i opuszcza hotel.
Wszystkie długi są spłacone, a nikt nie ma pieniędzy, tak funkcjonuje
pakiet ratunkowy EU.”

Written by Administrator in: Dowcipy | Tags: , , , ,
Aug
03
2009
0

Turysta

Umarł pewien dobry człowiek. Oczywiście trafił do raju. Było mu tam dobrze. Ale pewnego razu przez raj przejeżdżają karetą diabły. Jeden z nich mówi:
- Jedź z nami. U nas jest co wypić, dziewczynki są, przyjemności wszelkie, wszystkie pokusy zaspokoisz! Co tylko zechcesz! Jedziesz?
Facet poszedł do Boga:
- Puść mnie, Boże, na wycieczkę do piekła.
- A tobie po co tam jechać? Brakuje ci tu czegoś?
- Nie, po prostu ciekawość. Chciałbym zobaczyć.
Bóg zgodził się na wycieczkę. Zwolnił go na trzy dni z raju. Facet wrócił zadowolony. Po pewnym czasie znów diabły przez raj przejeżdżały. Znów zaprosiły. Facet poprosił Boga, Bóg go puścił. Pojechał – wrócił zadowolony. Po pewnym czasie znów sytuacja się powtórzyła.
Po kilku takich wycieczkach facet przychodzi do Boga i mówi:
- Boże, przenieś mnie do piekła na stałe.
- Jesteś pewien swojej decyzji?
- Tak.
I puścił go Bóg. Facet zebrałswoje rzeczy, przyjechał do piekła a diabły go myk do kotła ze smołą…
- Panowie! O co chodzi? Przeciez to ja! Przecież piliście ze mną, my razem…
- Kochanieńki! NIE MIESZAJ TURYSTYKI Z EMIGRACJĄ

Written by Administrator in: Dowcipy, Teksty | Tags: , , , , , ,

Powered by LepszyPOZNAN.pl | Aeros Theme