Okazuje się, że można wymyślić dobrą akcję reklamową i wcale nei trzeba tłumaczyć jakiejś zagranicznej kreacji. Poniżej nasza rodzima produkcjia – coprawda ma kilka lat, ale warto odświerzyć.
Powiem szczerze, że nie spodziewałem się, że gigant z Redmond będzi emiał “jaja”. To co wyprodukowali reklamując swój najnowszy program naprawde mi się podoba. Pokazuje jedno, że Microsoft potrafi byc jednak firmą zauważającą nawet swoje słabe strony